Obiecane dźwięki :)

Posted in Uncategorized on Czerwiec 4, 2016 by naszepietrasze

Wszystkim polecam spacer na boso po zimnej i mokrej trawie o czwartej rano, oczywiście z czworonogiem 🙂 Kiepska jakość, więc wpadajcie, żeby usłyszeć to na żywo 🙂

 

Reklamy

Dlaczego warto wstać o świcie i dlaczego warto nie kłaść się spać, gdy się mieszka na Mazurach!

Posted in Uncategorized on Maj 10, 2016 by naszepietrasze

Wychowaliśmy się na wsi, więc takie rzeczy nas nie dziwią. Uważamy, że obcowanie w ten sposób z naturą jest cudowne. Z dala od łuny miasta można doświadczyć prawdziwej ciemności. Często nasi goście są zdumieni. Mówią,że po zgaszeniu światła, nic nie widzą. Mówimy im wtedy „Spójrzcie w górę”. Gwiazdy na wyciągnięcie ręki. My też czasami lubimy posiedzieć nocą na schodach przed domem i popatrzeć w górę. To jeden z powodów dla których warto zamieszkać na Mazurach.

Ostatnio nasza rodzina powiększyła się o psa 🙂 Tori (tak się wabi) jest jeszcze małym szczeniakiem.  Często musimy go wypuszczać na zewnątrz. I o ile nie boimy się o niego w ciągu dnia, bo ładnie chodzi przy nodze, o tyle nocą czy nad ranem…  Jeśli dajmy na to chce skorzystać z toalety np o 4:30, to jednak wybieramy smycz. Nasza czujność, powiedzmy, jeszcze śpi, a Tori skradł nasze serca i nie darowalibyśmy sobie, gdyby coś mu się stało.

IMAG0819

I tak też było któregoś dnia. 4:30 Tori piszczy. Oczywiście słyszy to tylko kobieta, bo mężczyzna śpi w najlepsze 🙂 Ubieram to, co wpada mi pod rękę i wychodzę niezadowolona. Schodzę po schodach i już mam wyrzuty sumienia. Jak mogłam psioczyć w duszy na tego biednego psa: Że „muszę”, „dlaczego ja”, „nie dajesz mi spać”…. Schodzę i słyszę prawdziwy koncert. Wszystkie ptaki śpiewają, ćwierkają, prawdziwa kanonada dźwięków i czuję się wyjątkowo. Zupełnie tak, jakby one wszystkie śpiewały tylko dla mnie. Znika złość, przytulam Toriego i myślę, że jestem szczęściarą. To drugi powód dla którego warto mieszkać na Mazurach 🙂 I wiecie co? Obiecuje Wam, że w najbliższym poście to usłyszycie 🙂

Popatrzcie w górę!

Posted in Uncategorized on Marzec 17, 2016 by naszepietrasze

pras-straznik1

Od jakiegoś czasu blask pięknego komina nad paleniskiem przyćmił żyrandol twórczości Jana Płońskiego.

To człowiek z bardzo dużym talentem, nie szuka rozgłosu, ale cząstkę siebie pozostawił już w wielu miejscach w Polsce i za granicą, a także niemałą w Pietraszówce.

WIELKI SZACUNEK TATO I DZIADKU !

IMG_2136

IMG_2118

IMG_2122

Zdjęcia żyrandola wykonała Aneta Żylińska.

 

O pięknej zimie w Pietraszach

Posted in Uncategorized on Styczeń 25, 2016 by naszepietrasze

Odkąd nasza pociecha zaczęła chodzić do przedszkola, dosyć często przynosi ze sobą jakieś wirusy. Kicha mama, kicha tata, kicha dziecko. A psik!!! Tony chusteczek, lekarstw na różne dolegliwości gdy domowe sposoby nie pomagają.  Na szczęście możemy spojrzeć przez okno. Czasami, tak jak w sobotę, możemy podziwiać mgły, piękny widok!

Czasami śnieg wydaje się niebieski.

Pietrasze z naszego okna wyglądają pięknie!

widok5

widok4

widok3

widikz1

widok2

widokz

Chwila na obserwacje…

Posted in Uncategorized on Styczeń 20, 2016 by naszepietrasze

Coraz mniej piszę, coraz częściej myślę o tym, żeby zaglądać tu częściej. Kiedy trwał remont, zmiany były bardziej widoczne jakoś bardziej ciągnęło mnie do tego, aby dokumentować nasze poczynania. Nigdy, przenigdy nie chciałam, aby ten wirtualny świat był narzędziem reklamy samej karczmy. No ale ona już jest, więc jest co oceniać, jest gdzie publikować negatywne bądź pozytywne opinie na temat miejsca, jedzenia etc. Ten blog miał być czymś zupełnie innym. Miał dać Wam możliwość poznania tego miejsca nie z pozycji talerza. Miał dać Wam możliwość odczuć charakter tego miejsca, klimat, który w tych Naszych Pietraszach panuje. Pozwólmy Naszym Pietraszom na to. Z góry dziękuję 🙂

Zima to taki czas, kiedy można złapać oddech. Zimą widzi się słońce, ślady zwierząt na śniegu, ogrom ptaków szukających jedzenia, pasące się sarny i jelenie. Jest czas na to, aby pozachwycać się i poobserwować, czyli robić to, o czym się marzyło w upalne dni lata.

Mieszkamy w pięknym miejscu, w sąsiedztwie lasu.

Dokarmiamy zimą ptaki, to nasi przyjaciele. Królują sikorki, czasami przylecą wróble zbóje, które narobią hałasu, a czasami dzięcioł zielony. Sami zobaczcie.

sikoreczka3

 

 

 

 

 

 

 

Noclegi w Pietraszówce! Nie zapomnijcie zabrać ze sobą wędek!

Posted in Uncategorized on Maj 20, 2015 by naszepietrasze

Żeby nasze obietnice nie przypominały tych wyborczych, chcieliśmy się z Wami podzielić dwiema informacjami.

Po pierwsze, od dziś możecie skorzystać z dodatkowej usługi. Udostępniamy Wam świeżo wyremontowane pokoiki.

Ociepliliśmy je, wytłumiliśmy, w zasadzie zrobiliśmy je od nowa.

Są to dwa pokoiki dwuosobowe (twin room), charakterystyczne jest to, że każdy z nich ma dwa oddzielne łóżka. W  każdym pokoju jest łazienka z prysznicem, urządzona w kolorach szarym i turkusowym.W pokojach znajdziecie oczywiście stolik, taborety,  komodę drewnianą, wieszaki dla gości, a także pościel, poduszki, kołdrę. W każdym pokoiku dostępne jest Wi-Fi. Do pokoików prowadzą oddzielne schody. Podczas pobytu w Pietraszówce możecie oczywiście połowić ryby w stawie, skorzystać z dobrodziejstw pobliskiego lasu. A jak będziecie mieć ochotę, możecie zejść w przysłowiowych „kapciach” do Karczmy i napić się piwa regionalnego, świeżo mielonej kawy. Napełnimy Wam także brzuchy. Więcej informacji uzyskacie pod naszym numerem telefonu.

Druga kwestia.W tym roku nie uda nam się ruszyć z tarasem. Przygotowujemy projekt budowlany, ale mamy dla Was namiastkę tarasu, czyli kilka stolików na zewnątrz z widokiem na staw. A teraz czas na dowody, czyli zdjęcia.

Do pokoików prowadzi przedsionek.

DSC_0446

Pokoik nr 1

DSC_0452

DSC_0455

DSC_0474

Pokoik nr 2

DSC_0492

DSC_0498

DSC_0499

Łazienki

DSC_0460

DSC_0473

Boczne wejście do karczmy, na górze wejście do pokoików.

DSC_0569

Widok z tarasu przed wejściem do pokoików.

DSC_0563

Stoliki na zewnątrz

DSC_0603

DSC_0618

Wieści z Pietraszówki

Posted in Uncategorized on Kwiecień 24, 2015 by naszepietrasze

 

46-petraszowka

fot: Radek Nowacki

Już dawno nas tu nie było. Mamy bardzo dużo pracy przy tworzeniu karczmy. Cały czas staramy się robić wszystko, żeby było jeszcze lepiej, jeszcze piękniej, jeszcze smaczniej, ciągle to jeszcze… Na drodze napotykamy często przeszkody, które zatrzymują nas na jakimś tam etapie, bo niewątpliwie jakiś etap za nami, często są to przeszkody finansowe i organizacyjne ale krok po kroczku i myślę, że wyprostujemy wszystkie nierówności. Marzy nam się porządny urlop. Być może Wy planujecie wakacje, bukujecie bilety lub rezerwujecie domki letniskowe, a my przygotowujemy się do sezonu. Trochę nas to przeraża, tym bardziej, że nasi kucharze też zasługują już na odpoczynek, a jedna z Pań wylądowała w szpitalu.  No nic, musimy się nastawić na gorący czas.  Jeżeli piszemy o naszych planach, to nie dlatego, że chcemy Wam coś obiecać. Plany planami, do czegoś zawsze trzeba dążyć. Oczywiście chcemy udostępnić pokoje, zwiększyć ilość stolików, zrobić plac zabaw, zbudować taras z widokiem na staw…. ale to wszystko wymaga czasu i pieniędzy. Wszystkiego od razu nie uda nam się zrobić. Priorytetem są pokoiki, które od A do Z zrobiliśmy od nowa, wyposażenie też kupiliśmy, więc przed nami składanie i skręcanie i dopieszczanie. Na majówkę już będą dostępne, a w przyszłym tygodniu na pewno pojawią się zdjęcia. Często słyszymy od Was musicie zrobić reklamę, musicie zrobić oświetlenie, musicie zrobić stolik na zewnątrz itd. Traktujemy to oczywiście jak dobre rady. Zdajemy sobie z wszystkiego sprawę, ale prosimy Was o trochę cierpliwości.

Tymczasem w kuchni małe zamieszanie, bo już niedługo będziemy wprowadzać nowe dania do karty. Oczywiście wasze ulubione potrawy zostaną, ale pojawi się kilka nowości. Jeśli chcecie być na bieżąco, to zapraszamy na profil Pietraszówki na Facebooku. Do zobaczenia w karczmie!

ŻYCZYMY WSZYSTKIM WIOSNY!!!!